Szukaj
Polub nas!

Joel i Victoria Osteen fot Shawn Thew EPA 2Joel i Victoria Osteenowie
(fot. Shawn Thew/EPA)
Religia zamożności

Jednym z najbardziej znanych amerykańskich kaznodziejów jest obecnie Joel Osteen, w którego wielkim kościele Lakewood na przedmieściach Houston co tydzień gromadzi się 20 tysięcy osób. Osteen jest popularny i bogaty – szacuje się, że jego majątek jest wart 40 milionów dolarów. Ostatnio jednak był on ostro krytykowany za to, że po ataku huraganu Harvey zwlekał z udostępnieniem swojej świątyni ludziom, którzy stracili dach nad głową…

Osteen bronił się twierdzeniem, że musiał najpierw budynek odpowiednio przygotować, lecz jego krytycy nie przyjmują tego tłumaczenia za wiarygodne. Niektórzy są nawet zdania, iż pomaganie osobom w potrzebie jest w pewnym sensie sprzeczne z filozofią religijną Osteena. Kaznodzieja uprawia bowiem religię zamożności, zgodnie z którą wiara w Boga przynosi dobra nie tylko w życiu pozagrobowym, ale i doczesnym. W tym drugim przypadku ludzie żarliwie religijni dostają wynagrodzenie w postaci pieniędzy, zdrowia, dobrej pracy, itd. Wynika stąd, że wszyscy ci, którzy są biedni i się im w taki czy inny sposób nie wiedzie, nie są wystarczająco religijni. Można by na takiej podstawie pośrednio dojść do konkluzji, że jeśli ktoś stał się ofiarą huraganu, to w pewnym sensie jest sam sobie winien, bo może obraził czymś Boga.

Myślenie tego rodzaju jest sprzeczne z tradycyjną filozofią chrześcijańską, ale Osteenowi to nie przeszkadza. Jego ideologia bierze swój początek w poglądach wygłaszanych przez takich jego poprzedników jak Oral Roberts i William Branham. Do grupy tej należał również ojciec Joela, John, który w roku 1959 zbudował Lakewood Church i przekazał go przed śmiercią synowi. Joel urodził się w Houston i mieszka tam do dziś. Skończył szkołę średnią Humble High, a następnie studiował na Oral Roberts University w Oklahomie. Jednak ze studiów po pewnym czasie zrezygnował, wrócił do Houston i zaczął prowadzić program telewizyjny Lakewood. Jego ojciec zmarł w roku 1999, a Joel przejął po nim rolę pastora dwa tygodnie później. Osteen nigdy nie był bohaterem żadnych skandali. Poza swoją działalnością w Lakewood wiedzie dość stateczne życie męża (z Victorią Osteen) i ojca (ma córkę i syna).

Jak wynika z danych statystycznych organizacji Pew Research Center, choć większość tzw. ewangelików amerykańskich odrzuca poglądy Osteena, istnieje spora grupa, która wierzy w to, iż Bóg wynagradza za życia dobrobytem tych, którzy wykazują się odpowiednią żarliwością wiary. Do ludzi takich zalicza się praktycznie cała rodzina Donalda Trumpa, która w przeszłości często odwiedzała kościół Marble Collegiate w Nowym Jorku, gdzie pastorem był Norman Vincent Peale. Napisał on w roku 1952 książkę pt. The Power of Positive Thinking, która rozeszła się w wielomilionowym nakładzie i została przetłumaczona na wiele języków. W roku 2015 Donald Trump stwierdził, że Peale był wspaniałym człowiekiem, którego mógł słuchać w nieskończoność. Jednak Osteen nigdy oficjalnie nie poparł kandydatury Trumpa i nie utrzymuje z nim żadnych kontaktów.

Choć w kręgach chrześcijańskich teologia zamożności nie jest akceptowana, w amerykańskim życiu politycznym ma spore znaczenie. Tak przynajmniej twierdzi Paul Djupe, profesor religii w Denison University. Uważa on, że to co mówi w czasie swoich kazań Osteen przeniknęło do ideologii prawicy, zgodnie z którą ludzie są sami odpowiedzialni za swój status społeczny, a wszelkie programy pomocy społecznej są niepotrzebne, gdyż przyzwyczajają obywateli do zależności od władz. Ludzie po prawej stronie politycznego spektrum bywają mało wyczuleni na losy tych, którzy znajdują się w trudnej sytuacji i darzą sympatią osoby bogate. Djupe twierdzi, że przejawem tego rodzaju myślenia może być niedawna decyzja Trumpa w sprawie likwidacji programu DACA, chroniącego przed deportacją 800 tysięcy młodych nielegalnych imigrantów.

W roku 2007 w programie telewizyjnym 60 Minutes teolog Michael Horton wyraził pogląd, iż przesłanie Osteena stanowi herezję, gdyż zgodnie z tym nim w religii bardziej chodzi o wiernych niż o Boga. Sam Osteen od lat twierdzi, iż nazywanie go piewcą zamożności i dobrobytu może być uzasadnione tylko wtedy, gdy chodzi o propagowanie dobrych stosunków międzyludzkich i zdrowia. Dodaje, że jego kazania nigdy nie mówią nic o pieniądzach, ani też jego kościół nie zbiera od wiernych żadnych datków. Wszystkie dochody jego kościoła pochodzą ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych i radiowych oraz ze sprzedaży książek. Kazania Osteena są transmitowane przez kanały telewizyjne w ponad 100 krajach.

Kaznodzieja jest postacią dość kontrowersyjną, ale nie w zwykłym tego słowa znaczeniu. Nigdy nie wygłasza szokujących komentarzy i unika dyskusji o takich sprawach jak aborcja czy homoseksualizm. Jego kazania, wygłaszane z pamięci w bardzo przekonującym stylu, pełne są optymizmu i nadziei na lepszą przyszłość. Zapewne dlatego kościół Lakewood wypełniony jest w każdą niedzielę po brzegi. Pewne jest to, że ten stan rzeczy nie zmieni się w wyniku niedawnej krytyki dotyczącej reakcji na huragan Harvey. Tym bardziej że ostatecznie Lakewood został udostępniony ludziom szukającym schronienia.

W swoim czasie Barbara Walters nazwała Joela Osteena jednym z najbardziej fascynujących ludzi świata. Uznanie dla niego wyrażało w przeszłości wiele znanych osób, między innymi John McCain, Nancy Pelosi i Rick Perry. W roku 2010 cała rodzina Osteenów była podejmowana przez Baracka Obamę i jego żonę na śniadaniu z okazji Świąt Wielkanocnych.

Krzysztof M. Kucharski