Szukaj
Polub nas!

culver Bitwa o Long Island fot WikipediaBitwa o Long Island (fot. Wikipedia)Szpiedzy Waszyngtona

W sieci telewizyjnej AMC nadawano przez cztery lata serial pt. Turn: Washington Spies, który cieszył się sporą popularnością. Był on oparty na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce w czasie wojny amerykańskich kolonii z brytyjską koroną. Serial został odpowiednio „upiększony” na potrzeby telewizji, ale w zasadzie nie musiał być, gdyż historia tzw. siatki szpiegowskiej Culpera jest fascynująca bez żadnych retuszów…

Amerykańska wojna wyzwoleńcza była dość skomplikowanym konfliktem. Po ogłoszeniu Deklaracji Niepodległości na czele tzw. armii kontynentalnej stanął generał Waszyngton, który jednak miał przed sobą niezwykle trudne zadanie. Jego żołnierze byli kiepsko wyszkoleni, źle uzbrojeni i często słabo wyżywieni. Brakowało w zasadzie wszystkiego – umundurowania, żywności, broni, a przede wszystkim pieniędzy. Ponadto Waszyngton działał w społeczeństwie, które dzieliło się na tzw. lojalistów, chcących dochować wierności brytyjskiej koronie, oraz patriotów – lub, w mniemaniu Anglików, zdrajców – marzących o niepodległej Ameryce. Nigdy nie można było zatem do końca liczyć na wsparcie ze strony kolonistów, z których większość w ogóle mało wiedziała o wojnie z Wielką Brytanią i w zasadzie się nią nie interesowała.

W roku 1778 sytuacja armii kontynentalnej była krytyczna. Brytyjczycy zajęli Nowy Jork, który stał się tym samym ich główną bazą. Liczne potyczki zbrojne zwykle nie przynosiły decydujących rezultatów, ale brytyjskie siły zbrojne miały nad Amerykanami zdecydowaną przewagę. Waszyngton szybko zrozumiał, że kluczem do ewentualnego zwycięstwa może być skuteczne szpiegostwo. Potrzebował informacji o tym, co Brytyjczycy robią w Nowym Jorku, jakie mają zamiary, gdzie rozlokowane są ich siły, itd. Przez pewien czas w mieście działał na rzecz armii Waszyngtona Nathan Hale, ale w miarę szybko został zdemaskowany, osądzony i stracony. Zepchnięty do Pensylwanii Waszyngton postanowił skonstruować siatkę szpiegowską, a zadanie to powierzył zaufanemu pułkownikowi, Benjaminowi Tallmadge’owi. Polecił mu rekrutować przede wszystkim cywilów, gdyż wojskowych szpiegów było znacznie łatwiej wykryć.

Wysiłki pułkownika przez pewien czas nie przynosiły żadnych rezultatów. Jednak w sierpniu 1778 roku Waszyngton dostał list od porucznika Caleba Brewstera z Connecticut z ofertą szpiegowania na rzecz armii kontynentalnej. Oferta ta została przyjęta, choć ze sporą podejrzliwością. Wkrótce potem Brewster przysłał swój pierwszy raport z informacjami o stanie brytyjskiej floty w Nowym Jorku oraz ruchach wojsk w kierunku Newport w stanie Rhode Island. Były to dane na tyle cenne, iż Waszyngton postanowił powierzyć opiekę nad nowo pozyskanym szpiegiem generałowi Charlesowi Scottowi. Jednak ów nie bardzo interesował się pracą szpiegowską, którą uważał za stratę czasu. W związku z tym po pewnym czasie został zastąpiony przez pułkownika Tallmadge’a, którego Waszyngton poprosił o wyznaczenie dobrego kandydata na następnego szpiega w Nowym Jorku. Rekomendacja pułkownika była dość niezwykła.

Hodowca kapusty

Tallmadge zaproponował zwerbowanie Abrahama Woodhulla, człowieka, który uprawiał kapustę w mikroskopijnej miejscowości Setauket na Long Island. Była to osoba kompletnie nieznana, ale zarówno Tallmadge, jak i Brewster znali go od dzieciństwa i ręczyli za niego. Woodhull po pewnych wahaniach przystał na współpracę. Jego wahania wynikały między innymi z tego, iż przyszły szpieg był żonaty i miał małe dziecko, a zatem obawiał się o losy rodziny.

Kilka dni później w czasie obiadu Waszyngtona ze Scottem i Tallmadgem narodził się pomysł, by nowy szpieg działał pod pseudonimem „Culper”, co było skrótem nazwy powiatu Culpeper w Wirginii, gdzie w młodości pracował Waszyngton. W ten właśnie sposób powstała siatka szpiegowska Culpera, której członkami byli początkowo tylko Woodhull i Brewster. Trzecim członkiem, choć tylko z definicji, był sam Tallmadge, który przybrał pseudonim „Bolton”. Ponadto na czele siatki zawsze stał Waszyngton, bez którego udziału jej działalność byłaby zupełnie niemożliwa.

Oczywiście Culper nie był w stanie działać jako szpieg siedząc w swojej wiosce. W związku z tym raz na parę tygodni jeździł pod różnymi pretekstami do Nowego Jorku, gdzie zbierał informacje. Przekazywał je następnie Brewsterowi, który zawoził je Tallmadge’owi. Jego wyprawy do Nowego Jorku były dość niebezpieczne, gdyż wymagały przejścia przez liczne posterunki brytyjskie. Ponieważ jednak w mieście mieszkała jego siostra, Mary Underhill, przez wiele miesięcy Woodhull nie wzbudzał większych podejrzeń.

O tożsamości Culpera nie wiedział praktycznie nikt, poza bardzo wąską grupą wtajemniczonych. Siatka posługiwała się wyszukanymi jak na tamte czasy metodami. Wszystkie wiadomości były szyfrowane, a sygnały do szpiegów bywały wysyłane w formie gazetowych ogłoszeń. Używano też sympatycznego atramentu, którym pisano raporty na uprzednio już zapełnionych kartkach. Szyfrowane treści można było odczytać tylko przez nałożenie na pisany ręcznie tekst metalowych tablic z wyciętymi w nich w odpowiednich miejscach otworami. A ponieważ tablice te znajdowały się w posiadaniu wyłącznie Culpera i Waszyngtona, złamanie szyfru możliwe by było tylko w przypadku wykradzenia tych tablic, do czego nigdy nie doszło.

culper Benjamin Tallmadge fot WikipediaBenjamin Tallmadge (fot. Wikipedia)Praca Culpera zaczęła przynosić konkretne i ważne rezultaty. Między innymi w listopadzie 1778 roku przekazał on bardzo dokładne dane na temat rozmieszczenia brytyjskich sił w Nowym Jorku. Nieco później ostrzegł Waszyngtona o planowanym zaskakującym ataku Brytyjczyków na sprzymierzone z Amerykanami siły francuskie. Woodhull zwiedział się też o zamiarze wydrukowania przez Brytyjczyków ogromnej ilości fałszywej waluty amerykańskiej, co miało doprowadzić Kongres do ruiny w wyniku katastrofalnej inflacji. Kongres w porę wycofał pieniądze z obiegu i zastąpił je innymi. Culper odegrał też zasadniczą rolę w wykryciu zamiarów amerykańskiego generała Benedicta Arnolda, który planował zdradzić rewolucję i oddać Brytyjczykom bez walki kluczowy fort West Point. Istnieją ponadto przypuszczenia, że Culper udaremnił zamach na życie Waszyngtona, choć historycy nadal prowadzą ze sobą na ten temat spory.

Przez pierwsze miesiące swojej działalności Woodhull musiał po każdej wizycie w Nowym Jorku wracać do Setauket, by przekazać zebrane materiały Brewsterowi. Jednak pod koniec 1778 roku do akcji ruszyli kurierzy, którzy przejęli zadanie przewozu informacji. Istnieją dane, które sugerują, że w Setauket istotną członkinią siatki Culpera była jego sąsiadka, a być może również kochanka, Anna Strong, która miała rzekomo sygnalizować odbiór nowych informacji przez wywieszanie z góry ustalonych rodzajów odzieży do suszenia.

Brewster czasami dodawał do raportów Culpera swoje własne notatki. W sumie jednak był przede wszystkim głównym łącznikiem między Waszyngtonem i siatką Culpera. Tymczasem pozycja Woodhulla stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Wiosną 1779 roku członek jednej z licznych antybrytyjskich milicji, John Wolsey, wpadł w ręce Brytyjczyków i w czasie przesłuchań wyznał, że jeden z mieszkańców Setauket „coś knuje”. Nie wiadomo, czy zidentyfikował Culpera, ale wkrótce potem pod nieobecność Woodhulla w mieście zjawił się brytyjski pułkownik John Simcoe, a jego ludzie dotkliwie pobili ojca szpiega, Richarda, który był lokalnym sędzią.

Zaniepokojony tym wszystkim Waszyngton zaapelował do Tallmadge’a, by znalazł zastępstwo dla Culpera. Uprzedził go jednak sam Woodhull.

Nowe wtyczki

Po interwencji Simcoe w Setauket Culper uznał, iż jego dalsza praca wywiadowcza w Nowym Jorku stała się prawie niemożliwa. W związku z tym zaproponował zwerbowanie nowego agenta, którym miał być Robert Townsend. Był to człowiek znający wielu wysokich rangą brytyjskich oficerów, którzy bywali gośćmi baru mieszczącego się w siedzibie gazety publikowanej przez wspólnika Townsenda, Jamesa Rivingtona. Townsend przybrał pseudonim „Culper Jr.”, a jednocześnie Woodhull stał się Culperem Seniorem. Od tego momentu Woodhull operował wyłącznie w Setauket, a trasa wysyłanych z Nowego Jorku do Waszyngtona raportów została ostatecznie ustalona w drugiej połowie 1779 roku.

Informacje zebrane przez Townsenda przekazywane były kurierowi, który zawoził je Woodhullowi do Setauket. Culper zwykle analizował je i dopisywał własne uwagi, by potem zostawiać je dla Brewstera w tajnej skrytce. Stamtąd materiały te trafiały do Tallmadge’a, który ostatecznie dawał je Waszyngtonowi ze swoimi komentarzami. Była to dość skomplikowana procedura, ale przez kilka lat działała wyśmienicie.

Siatka była na tyle dobrze zakonspirowana, że Waszyngton znał tylko tożsamość Woodhulla i Brewstera, natomiast nie miał pojęcia o tym, kto szpiegował na jego rzecz w Nowym Jorku. Wszyscy członkowie siatki Culpera zostali oznaczeni numerami, których używano zamiast nazwisk i pseudonimów. Waszyngton miał np. numer 711, Anna Strong – 355, itd. Po pewnym czasie zwerbowano dodatkowych szpiegów, między innymi Herculesa Mulligana, zaprzyjaźnionego z ojcem Townsenda, oraz jego czarnoskórego niewolnika, Cato. Ten ostatni w styczniu 1779 roku ostrzegł Waszyngtona o brytyjskich planach dokonania serii zamachów na przywódców amerykańskiej rewolucji.

Siatka Culpera działała aż do zakończenia wojny z Brytyjczykami, czyli do roku 1783, choć jej największa aktywność przypadała na lata 1778-1780. Pracujący w niej ludzie przyczynili się w istotnym stopniu do ostatecznego sukcesu rewolucji. Wszyscy główni aktorzy tych wydarzeń przetrwali wojnę. Abraham Woodhull w latach 1799-1810 pracował w lokalnych władzach powiatu Suffolk, w którym mieści się Setauket. Jego żona, Mary Smith, zmarła w roku 1806. Ożenił się ponownie w roku 1824, a zmarł dwa lata później. Jest pochowany na cmentarzu prezbiteriańskim w jego rodzinnej miejscowości.

Major Tallmadge po wojnie rozpoczął karierę polityczną i w roku 1801 został wybrany do Kongresu, gdzie pozostał aż do roku 1817. Później był przez pewien czas szefem banku. Zmarł w roku 1835. Caleb Brewster, pierwszy członek siatki Culpera, po wojnie ożenił się z Anne Lewis i osiadł w Fairfield w stanie Connecticut. Założył tam własny biznes, ale po pewnym czasie wstąpił w szeregi U.S. Revenue Cutter Service, prekursorki dzisiejszej Straży Przybrzeżnej. Zmarł w roku 1827.

culper George Washington fot WikipediaGeorge Washington (fot. Wikipedia)Wreszcie Townsend pozostał do końca życia kawalerem i po wojnie zamieszkał wraz z siostrą w swojej rodzinnej posiadłości w Oyster Bay. Zmarł w roku 1837 i zabrał swoją szpiegowską tajemnicę do grobu, ponieważ w chwili jego śmierci nikt nie wiedział o tym, że to on był szpiegiem o pseudonimie „Culper Jr.”. Jego szpiegowska tożsamość została wyjawiona dopiero w roku 1930 przez nowojorskiego historyka Mortona Pennypackera.

Fikcja

We wspomnianym na wstępie serialu scenariusz nie zawsze pokrywa się z rzeczywistością. Filmowy John Simcoe to niemal psychopatyczny morderca, który znęca się nad ludnością Setauket. Był on jednak w gruncie rzeczy zwykłym brytyjskim oficerem, który wrócił z wojny do Anglii, a swoją karierę wojskową zakończył w Kanadzie. Jest też postać brytyjskiego majora Johna Andre, który w serialu słynie głównie z romansów, choć jego wyczynów na tym polu nie da się potwierdzić. Faktem jest natomiast to, że Andre został powieszony przez amerykańskich rewolucjonistów za to, iż współdziałał ze zdradzieckim generałem Arnoldem na rzecz poddania fortu West Point.

Mimo wszystkich tych nieścisłości i niezbyt rzetelnych historycznie retuszów serial dość wiernie pokazuje historię pierwszej w USA siatki szpiegowskiej, która była pod wieloma względami imponująca.

Andrzej Heyduk